Sanktuarium Matki Bożej Prymasowskiej Wspomożycielki

Podczas prac konserwacyjnych prowadzonych na wieży dzwonnicy, w kuli ( bani ) znajdującej się na szczycie pod samym krzyżem zwieńczającym dach, zostały znalezione dokumenty związane z czasami jej budowy czyli z 1911 rokiem. Dokumenty były schowane w szczelnie zamkniętej butelce. Po ich sfotografowaniu zostały przesłane do odczytania do naszej byłej parafianki Pani Zofii Gomulki ( z domu Skrońskiej z Biskupic ) mieszkającej obecnie w USA. Dzięki jej pracy możemy teraz łatwo zapoznać się z czasami w których była budowana dzwonnica. Za pomoc w odczytaniu dokumentów wielkie podziękowania dla Pani Zofii składa ksiądz proboszcz oraz parafianie. Po zakończeniu prac konserwacyjnych na wieży dokumenty zostały z powrotem umieszczone w tej samej butelce, uzupełnione o nowe informacje z obecnych czasów i ponownie schowane w kuli (bani) na dachu dzwonnicy tak żeby za następne sto lat dawały świadectwo o dzisiejszych i dawnych czasach.


  

  Ks.Władysław Sędziakowski.1880 - 1929 r.

Dokument własnoręcznie napisany przez śp. ks. W. Sędziakowskiego z 1911 roku częściowo zniszczony i fragmentami niemożliwy do odczytania.

 

Pisałem na plebanii w Rokitnie 9 pażdziernika 1911 r. o godzinie 8 wieczór.

Dziś dnia 6 pażdziernika 1911 roku na nowej dzwonnicy założono krzyż i pozłacając banie średnicy 18 cali- krzyż zrobiony w Warszawie w zakładzie ślusarskim po. Szewczykowskiego banie zaś zrobiono w z-dzie blacharskim po. Balińskiego w Warszawie, pozłocił banie min. Zakład Bronzowniczy w Warszawie..............Jasińskich w Warszawie .

Bania kosztuje 100 rubli, krzyż zaś 80 rubli coś się teraz dzieje tej dzwonnicy oto taka historyja.

W rogu cmentarza w tym samym miejscu- stała dzwonnica murowana – niska - najprostszej konstrukcji - zbudowana prawdopodobnie w połowie XVII wieku przez proboszcza Macieja Dybowskiego - po wznoszeniu wieży staraniem i troska i swoim znajomym razem ja, ksiądz Władysław Sędziakowski.

Proboszcz od 1880 roku parafii Rokitno Kanonik Kollegiaty Łowickiej i po wykończeniu całego kościoła, otynkowaniu - I ustąpieniu całego kościoła - postanowiłem wnieść i nowa dzwonnice bo na wieżach kościoła- nie udało się zamieścić dzwonów, wiec zwróciłem się do budowniczego Konstantego Wojciechowskiego w Warszawie- zdolnego w swoim fachu i żadnego ułomoka .........- który zaprojektował wieże w Rokitnie i na posiadłości w sąsiedztwie kościoła ( zmarł w roku 1910 ostatniego leży w Grursu)) zwróciłem się doń żeby mi zaprojektował nowa dzwonnicę - na miejscu pierwotnej dzwonnicy.

Co też on wykonał - ale jak brakowało funduszy- dopiero w dziesięć lat przystąpiłem do budowy - już w rok po śmierci Kon. Wojciechowskiego - parafianie zebrali- się na naradę wydali rozporządzenie ........ naradzili składkę ..........podatku poddymnego

Wolności do 2500; - aby pozyskać jak najprędzej - zatwierdzenia planu budownictwa w Warszawie, tymczasem- papiery już od roku leżą w Guberni Warszawskiej - nie zatwierdzone - a ja przygotowawszy materiały tj. I drzewo - wapno- cegle i piasek postanowiłem dalej już nie czekać i rozpocząłem budowę w miesiącu czerwcu,1911 roku - ...... prawda że wobec leniwie napływających składek od parafian- zmuszony byłem swój grosz..............wyłożyć - jak to teraz wykazałem już około 6 000 sześć tysięcy rubli- nie na tym koniec. Z dniem dzisiejszym cała dzwonnica kosztować będzie około 10 ciu ( dziesięciu tysięcy rubli - wcale nie żałuję włożonego grosza niech że to będzie na wszelką chwałę w imię Boga i cześć Najświętszej Marii Panny !

Nie mało trudności pokonałem przy budowie wieży i resteuracji  całego kościoła.....

Nie mało panoszy przy budowie tej dzwonnicy –bo nie wszyscy parafianie są jednako wylewni nie wszyscy prawie śpiesząc się ze składką i pomocą. – do tej dzwonnicy nowej .Przyszykowałem duży dzwon – na pamiątkę zwycięstwa Jagiełłuwego pod Grunwaldem nad krzyżakami w 1410 -, dawniej przyszykowałem dwa dzwony – jeden do Jakuba patronem kościoła – drugi Jana ale pragnął bym wnieść jeszcze czwarty dzwon – nie mniejszy od największego- aby mieć doskonałą harmonię – może przy pomocy Bożej i tego doczekam ! .Nadmienić tu trzeba że koszt dokończenia kościoła – wieże – dachy - dolny kościół odnowienie – odnowienie wnętrza kościoła – ołtarze, organy wszystko kosztuje około 100 000, - sto tysięcy rubli a może i więcej – toć to była ruina ten kościół – gdzieś te 31 lat ….. I wciąż prowadzę fabrykę kościelną - i swego grosza – co najmniej ze 34 tysięcy rubli w kościół włożyłem. Niech będzie Bogu wszechmogącemu na chwale.

Ofiarność ludzi na kościół malała – po tych latach 1905 – 6 i 7 owej  zawieruchy do czego przyczyniła się i doktryna ..........vel Kuzlanlow a także i sprawa, o kradzież obrazu i haniebny postępek Mnicha Częstochowskiego usiekły ducha dawnej gorliwej pobożności.

Pytanie - jakże w kraju ? – Żle  coraz gorzej ! Żyjemy nadzieją lepszej przyszłości - a czy doczekamy – pewnie pomrzemy ! , -

Oby się Pan Bóg zmiłować raczył – nad naszą Polską krainą i naszym polskim narodem- niektóre dzisiejsze gazety i wycinki z gazet ukarzą nam nasze obecne położenie.

Mam lat kanonicznych 65 urodziłem się w Łowiczu 6 pażdziernika 1846r. Tam byłem w szkołach 6 i 7 klasę kończyłem w Gimnazjum II in w Warszawie . Moja Matka Zuzanna z Olszewskich to zmarła w 1901 r leży na cmentarzu miejscowym …………Także mój wuj Antoni Olszewski zm.1885 roku. Dobroczyniec mój on wykierował mną na księdza tam spoczywa też ojczym Konstanty Lycikowski wiele się zasłużył przy budowie kościoła.

Budowniczy dzwonnicy sp. Konstanty Wojciechowski a teraz syn jego Jarosław kieruje budową.

Majster Murawski Stefan Domaradzki z Warszawy. Podmajsterzy Lucjan Barabawcy murarze bracia Wiktor i Tomasz Zmysloniewscy z Lubelskiego. Podmajsterzy Ciesielski Franciszek Hryszko. Pomocnicy Piotr Zając , Krwski i Jakub Mtuszewski . Starszy …………. Z War. Baliński. Starszy czeladnik Adam Frankieznin, pomocnicy Stanisław Gronkiewicz i Izydor Klopotowski, Wójt gminy Radzików ……….Kusiński . Organista Stanisław Dębski , Kościelny Franciszek Cieślik. I ja ksiądz Władysław Sędziakowski proboszcz i kanonik Karol Konicki …………

Proszę o Msze Św.za mą grzeszną dusze i za tych wszystkich.

Do widzenia na sądzie Ostatecznym.

Boże, Jezu Christe Bądż nam miłościw

 



 

Dokument z 1933 r. własnoręcznie napisany przez śp.Stefana Sieklickiego.

Dnia 20 sierpnia 1933 roku

Dzwonnica wystawiona po części kosztem Ks. prałata Władysława Sędziakowskiego proboszcza parafii Rokitno podczas wojny wszechświatowej została zniszczona - jak również w ruinach był i wspomniany kościół. Kościół zrujnowany odbudowany został staraniem jeszcze za życia Ks. Sędziakowskiego po jego śmierci następca jego Ks. Edward Skupieński otynkował wewnątrz i doprowadził do możliwej używalności - tak ze nabożeństwo mogło już się odprawiać w odbudowanym kościele. Odresteurowaniem dzwonnicy zajął się zespól Ks. Zefieryn Kutowski który poprzednio był 25 lat proboszczem w Lakach a dekanacie Katrowskim. Dzielna pomocą w odbudowie dzwonnicy był utworzony Komitet Odbudowy Kościoła na czele komitetu stal dyrektor fabryki Józefów Bolesław Petetjatkowicz Stefan Lubański z Kopytówka. Były to bardzo ciężkie I niepomyślne czasy, szczególnie dla rolnictwa ogólna bieda i kryzys, trudno było o ten grosz bieda -wszędzie bezrobocie. Roboty ciesielskie wyk. Stanisław Wysook z Łodzi a blacharskie J. Michalski również z Łodzi. Dach od góry pokryty był blachą miedzianą stara a od polowy blacha cynkowa, przy odbudowie dzwonnicy konstrukcje drewnianą dachową podwyższyliśmy o dwa i pół metra. Całość wyszło bardzo dobrze a w kopule wieży był zachowany dokument opis o powstaniu wieży bo podczas wojny był zniszczony to co ocalało załączam poniższym własnoręcznie napisany przez ks. Władysława Sędziakowskiego i trochę pieniędzy miałem rosyjskich obecnie załączam Gazetę Świąteczna z dnia 20 sierpnia 1933 ad Dla orientacji co się działo w kraju i polskie pieniądze : 2 złote srebne,1 zloty niklowy i grosze nieznane.

Rokitno d.20 sierpnia 1933

Stefan Sieklicki                                                                                                                               Ks. Zefiryn Kutowski.

prof.Korpusu Kadetów  N 2 w Chełmie.                                                                                           Proboszcz pardfii Rokitno.